|
|
przepojonemu wodaolslupowi mgly. Wokol niego bohaterzy o... Patrzb ida tez bardowie piesni: siwy Ulinb wspanialyolRynob czarowny piesniarz Alpin i zalosnab cicha Minona. Ob jakze zmieniliscie siebolprzyjacieleb od onych szczesnych dni na Selmie spedzanychb kiedy to wspolzawodniczylismyolze soba o berlo piesnie Jak powiew wiosenny ugina cicho szemrzace trawy wzgorzab takolzmienil was czas.olWystapila naprzod przecudna Minonab oczy miala spuszczoneb oczy lez pelneb szarpal razolpo raz jej bujny wlos wiatr swawolnyb polatujacy od strony wzgorz. Smutek objal duchy bohaterowbolgdy podniosla czarowny glosb gdyz wspomnieli widywany czesto grob Salgara iolponure bialej Kolmy |